Placówkę SG w Nowym Dworze utworzono w dniu 22.02.1997r.
Położona jest w odległości 6 km od linii granicy państwowej.
Ochrania odcinek granicy państwowej z Republiką Białoruś o
długości 13.640 km
tj. od zn.gr.nr 1718
(włącznie) do zn.gr.nr 1695 (wyłącznie). Odległość do
rejonu linii
rozgraniczenia z Placówką SG w Lipsku wynosi 6 km i z
Placówką SG w Kuźnicy 15 km.
Linia granicy państwowej przebiega w terenie lekko pagórkowatym
w 90 % odkrytym po stronie RP, a po stronie RB częściowo
zalesionym.
Strefa działania placówki obejmuje obszar
gmin Dąbrowa Białostocka, Nowy Dwór, część
gminy Sidra i część gminy Kuźnica Białostocka.
Miejscowości przylegające do granicy państwowej:
Dubnica Kurpiowska,
Chworościany,
Rogacze.
W ochronie granicy państwowej placówka współdziała z:
Placówką SG w Lipsku
Placówką SG w Kuźnicy
Pododdziałami odwodowymi PoOSG
Komendą Powiatowej Policji
w m. Sokółka i Dąbrowa Białostocka.
Placówka współdziała z terenowymi organami administracji
rządowej
i samorządu terytorialnego:
Radą Miasta Dąbrowa Białostocka,
Radą Gminy Nowy Dwór.
W strefie działania placówki wśród zamieszkałej ludności
nieduży procent stanowią obywatele RP o narodowości białoruskiej
oraz wyznania islamskiego.
8 grudnia 2010 (środa)
Kiedy wszyscy uczniowie uczestniczyli w pierwszej lekcji zostali
zaproszeni na salę gimnastyczna , gdzie czekał na nas pan
dyrektor wraz z panem chorążym Januszem Bielawskim, którzy
oznajmili nam, że już za tydzień odbędzie się nasze ślubowanie.
Wszyscy zostaliśmy ustawieni w kwadrat na całej szerokości sali
i zaprezentowaliśmy swoje umiejętności z zakresu: baczność,
spocznij. Następnie uczyliśmy się poprawnego odliczania, a także
poprawnego wykonywania komendy baczność. Później pan chorąży
ustawił nas w cztery szeregi po piętnaście kolumn i w takim oto
ustawieniu odbyły się ćwiczenia z musztry, które trwały bardzo
długo. Po całym dniu ćwiczeń pan Janusz podziękował nam za
ćwiczenia i wszyscy opuściliśmy salę gimnastyczną.
9
grudnia 2010 (czwartek)
Następny dzień przygotowań do
naszego ślubowania. Pan chorąży oznajmił nam, że dzisiaj
odbędzie się „selekcja” do specjalnej szesnastki, która wstąpi
na salę wraz ze sztandarem szkoły. Zostaliśmy ustawieni tak samo
jak poprzedniego dnia i pan Janusz wywoływał kolejne szeregi,
przy czym wydawał różne komendy i odnotowywał osoby, które będą
wchodzić wraz ze sztandarem. Po wywołaniu wszystkich pan
chorąży przeczytał osoby wybrane do specjalnej szesnastki i
poprosił by osoby wyróżnione przyszły następnego dnia w
mundurach. Po zbiórce końcowej wróciliśmy na lekcję.
10 grudnia 2010 (Piątek)
Tego dnia odbyła się zbiórka dla
osób wyróżnionych. Wszyscy stawiliśmy się na salę o godzinie
8:15. Zostaliśmy ustawieni w kolumnę czwórkową. Następnie
pan Bielawski wydawał komendy
takie jak: baczność, spocznij, pokryj wyrównaj itp. Później uczyliśmy się
poprawnie wchodzić na salę za sztandarem i pan chorąży
powiedział, że po ćwiczeniach z musztry sześć osób będzie mogło
jechać do Nowego Dworu do harcówki po siatki wojskowe oraz po
plandeki, które posłużą do dekorowania sali gimnastycznej. Wybór
szczęśliwej szóstki odbył się poprzez egzamin. Każdy z nas
występował na środek i wykonywał podane komendy. Ostatecznie
wybór osób odbył się poprzez grę w marynarza. Więc udaliśmy się
do Nowego Dworu do harcówki, gdzie były siatki i plandeki, które
pomagaliśmy zanieść do samochodu. Następnie pomagaliśmy aż do
godziny 17:45 dekorować salę razem z panem Januszem
Bielawskim.
13
grudnia 2010 (poniedziałek)
Ostatni dzień przygotowań do ślubowania. Zaraz po pierwszej
lekcji udaliśmy się na salę gimnastyczną, gdzie znów czekał na
nas pan chorąży Janusz Bielawski. Ustawiliśmy się tak jak
poprzednio i pan chorąży powiedział, że tak będziemy stać na
ślubowaniu. Wyróżniona szesnastka ćwiczyła dokładnie jak ma
wejść na salę, a później całość ćwiczyła musztrę. Po ćwiczeniach
musztry pan chorąży podzielił nas na pięć zespołów i poprowadził
zawody sportowe. Wszystkie drużyny zaciekle ze sobą walczyły. Po
zaciętych zawodach sportowych pan chorąży przeprowadził taka
zabawę jak głuchy telefon i okazało się,
że z przekazywaniem wiadomości mamy problemy;) Zaraz potem podjęliśmy
naukę poprawnych pompek oraz przysiadów wojskowych. Po całym
dniu ćwiczeń i zabaw po zbiórce końcowej opuściliśmy
salę gimnastyczną.
14 grudnia 2010
(wtorek)
No i mamy ślubowanie. O godzinie ósmej wszyscy stawiliśmy się
pod salę czekając aż osoby, które występują w pokazie sztuk
walki przeprowadza próbę. Po krótkiej próbie zjawił się
starszy chorąży sztabowy Janusz Bielawski i zaczęliśmy
próbę generalną. Najpierw specjalna szesnastka powtórzyła sobie
jak ma wejść za sztandarem, później zrobiliśmy próbę z pokazu
sztuki walki a na koniec przeprowadziliśmy próbę z występu
artystycznego, gdzie grałam na akordeonie, a moja koleżanka na
gitarze.
Po jeszcze kilku próbach wybiła godzina 12:00, czyli w samo
południe wszyscy już staliśmy w szeregach i czekaliśmy na
przyjazd osobistości z Powiatu sokólskiego oraz z Podlaskiego
Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku, Placówki SG w Nowym
Dworze, Komisariatu Policji w Dąbrowie Białostockiej i wielu
innych dostojnych gości.
I
zaczęło się.
Wszyscy jak jeden mąż
słuchaliśmy jak pan dyrektor naszej szkoły Jarosław Budnik
przywitał wszystkich gości,
wręczył podziękowania i oddalał głos panu chorążemu Januszowi
Bielawskiemu,
który przeprowadził nasze ślubowanie i całą uroczystość.
Po
podpisaniu umowy pomiędzy Liceum Ogólnokształcącym w Dąbrowie
Białostockiej a Podlaskim Oddziałem Straży Granicznej, odbył się
pokaz sztuk walki. Najpierw pokazaliśmy podstawowe ciosy,
później trener Tomasz Leszkowicz
wraz ze swoimi podopiecznymi pokazał imponujący pokaz
samoobrony, a na koniec rozbiliśmy kilka desek. Zaraz po pokazie
sztuk walki odbył się występ artystyczny, gdzie wraz z moimi
kolegami i koleżankami zaśpiewałam pieśni wojskowe
takie jak: „My, Pierwsza Brygada”, „Maszerują Strzelcy”, oraz
„Serce w plecaku”. Po naszym występie na zakończenie Pan
dyrektor szkoły podziękował wszystkim przybyłym gościom, życzył
nam powodzenia i zaprosił wszystkich na talerz wojskowej
grochówki. A my jako pełnoprawni uczniowie klasy mundurowej
mogliśmy z dumą wrócić do domu.
Małgorzata Serowiecka
- uczennica klasy mundurowej
korekta admin